PIASKOWNIA MNIN
Opis popularnonaukowy
Opis ogólny: wydmy
W powiecie koneckim nie jest trudno zauważyć łagodne, piaszczyste wzniesienia często porośnięte lasem. Dopiero po chwili ich kształt zdradza, że to nie przypadkowe leśne pagórki, lecz ślad dawnych procesów, które formowały łuki i parabole z przesypywanego piasku.
Wydmy śródlądowe powiatu koneckiego powstały u schyłku ostatniego zlodowacenia, w warunkach klimatycznych późnego vistulianu i były kształtowane przez wiatr zachodni i północno-zachodni, gdy roślinność była uboga, z dominującymi kępami traw, a na powierzchni występowały rozległe pokrywy luźnego piasku (źródłem piasku były pola sandrowe z okresu zlodowacenia Warty i vistuliańskie terasy rzeczne). Wiatr mógł go wtedy swobodnie podrywać, przenosić i usypywać w niewysokie, ale wyraźne formy terenu. To właśnie dlatego również dziś, mimo leśnego pokrycia, w wielu miejscach można dostrzec charakterystyczne łuki wydm, wydłużone wały piaszczyste dobrze widoczne na tle równinnego krajobrazu.
Intensywność wiatru stopniowo malała i przez większą część holocenu, w warunkach klimatu umiarkowanego na wydmach rozwijała się roślinność, która ustabilizowała masy piasku. Z czasem dawne, aktywne formy eoliczne przekształciły się w spokojniejszy krajobraz lasów sosnowych. Właśnie dlatego dzisiejsze wydmy śródlądowe rzadko przypominają wydmy nadmorskie, jakie znamy na przykład ze Słowińskiego Parku Narodowego.
To piaszczyste podłoże w dużej mierze decyduje także o współczesnym wyglądzie tych miejsc. Piaski wydmowe są bardzo ubogie, zbudowane głównie z kwarcu, łatwo przesychają i słabo zatrzymują wodę. Na takim gruncie rozwijały się ubogie gleby bielicowe, a wraz z nimi bory sosnowe, które do dziś stanowią najbardziej typową roślinność porastającą wydmy. Las nie jest tu więc przypadkowym tłem. W pewnym sensie sam stał się częścią tej historii, bo to właśnie on pomógł zatrzymać piasek i utrwalić formy usypane wcześniej przez wiatr.
Ta opowieść nie kończy się jednak na samym „zarośnięciu” wydmy. Gdy pokrywa roślinna słabła, a zwłaszcza po etapie wycinania, wypalania lasu albo innych przekształceniach powierzchni - miejscami mogło dochodzić do ożywienia procesów eolicznych. Dlatego wydmy śródlądowe są zapisem są czułym miernikiem zmian warunków klimatycznych, faz antropopresji i kolejnych faz: usypywania, utrwalania i miejscowo ponownego naruszania. W jednych lokalizacjach najlepiej widać dziś samą formę terenu, w innych zaś można zagłębić się w budowę wewnętrzną wydmy tam, gdzie przecięła ją droga albo odsłoniła piaskownia.
Wydmy regionu koneckiego należą do szerokiego (maksymalnie 200-300 km), równoleżnikowego pasa wydmowego, tzw. Europejski pas wydmowy (ang. European Sand Belt). Ciągnie się on wzdłuż Niżu Europejskiego, od Niderlandów po Rosję. Występują tu pola wydmowe różnej powierzchni i pojedyncze wydmy różnej wielkości i wysokości.
Dla odwiedzającego to coś więcej niż ciekawostka o piasku. W krajobrazie wydmy wprowadzają własny rytm: powtarzające się ciągi parabolicznych wzniesień, suche bory i łukowate piaszczyste ścieżki przylegające do krawędzi wydm. Obecność wydm dowodzi, że wiatr był tutaj kiedyś jednym z głównych twórców rzeźby terenu. Walory przyrodnicze wydm śródlądowych sprzyjają rekreacji i wypoczynkowi / sposoby użytkowania i elementy zagospodarowania turystycznego w obrębie wydm i ich najbliższym otoczenia
Piaskownia znajduje się na obszarze zespołu wydm koło Mnina. To właśnie tutaj można zaobserwować się rzeczy, których nie dałoby się dostrzec z powierzchni, gdyby nie eksploatacja piasku. Piasek wydm od dawna ceniono jako surowiec wykorzystywany w budownictwie.
Dochodząc od głównej drogi dociera się tu najpierw do ściany mniejszego wyrobiska. To dobre miejsce, by zobaczyć, że piaszczyste stoki nie są trwałe ani nieruchome. Na ścianie zachodzą grawitacyjne ruchy masowe: obrywają i osuwają się masy piasku, darni i roślinności (fot. 17.1). Samo wyrobisko nadal więc się zmienia, choć wydobycie już ustało.
Dopiero nieco dalej ukazuje się główna piaskownia w formie kolistego placu (fot. 17.2). Najciekawsza jest tu jej ściana południowo-wschodnia, bo właśnie ona gdzie najlepiej jest widoczna budowa wewnętrzna wydmy (fot. 17.3). Widać w niej skośne ułożenie warstw piasku, o różnej grubości i nieco odmiennej barwie, czyli zapis kolejnych etapów usypywania tej formy przez wiatr. Na podstawie cech warstwowania piasku w wydmie możemy określić chociażby kierunek wiatru, który dominował w okresie usypywania wydmy.
W tym profilu można odczytać jeszcze jeden ważny moment tej historii. Pomiędzy seriami piasku zaznacza się poziom gleby kopalnej - powierzchni, na której przez pewien czas rozwijała się roślinność stabilizująca wydmę (fot. 17.4). Dopiero później procesy eoliczne zostały ponownie uruchomione i forma została nadsypana młodszym piaskiem. Literatura dotycząca wydm śródlądowych wiąże takie ożywienie procesów eolicznych przede wszystkim z osłabieniem pokrywy roślinnej, często w wyniku działalności człowieka i zmian warunków klimatycznych.
To właśnie odróżnia piaskownię w Mninie od samego zespołu wydm. Tam najważniejszy był układ piaszczystych wyniesień w lesie, tutaj najcenniejsze jest odsłonięcie ich wnętrza. Piaskownia pokazuje więc nie tylko piasek, ale pełniejszy zapis przemian: od wydmy usypywanej przez wiatr, przez etap jej ustabilizowania, aż po późniejsze nadsypanie i wreszcie antropogeniczne rozcięcie formy. Dzięki temu jest to jedno z tych miejsc, gdzie dawny krajobraz można czytać niemal warstwa po warstwie.
Galeria zdjęć
Lokalizacja i dostęp
Poruszając się z Mnina w kierunku Lasocina, niecałe 400 m za ostatnią zabudową należy skręcić w prawo w leśną drogę. Po ok. 160 m dociera się do piaskowni.
Zagospodarowanie
Brak
Zobacz na mapie