POLE GÓRNICZE

POLE GÓRNICZE KOBYLA GÓRA

24.2. Podwójne zagłębienia po szybach w warpie (28.12.2025)

Opis popularnonaukowy

Opis ogólny: pola górnicze

W koneckich lasach, poza naturalną rzeźbą terenu, można zauważyć także zespoły antropogenicznych kopców i zagłębień. Jedne tworzą bardziej regularne układy, inne tworzą nieregularne skupiska dołów i nasypów. To ślady dawnych robót górniczych związanych z wydobyciem lokalnych złóż rud żelaza - formy, które w całości składają się na pole górnicze.

Pole górnicze jest zespołem form powstałych podczas eksploatacji złoża. W regionie konecko-stąporkowskim, w północno-zachodnim obrzeżeniu Gór Świętokrzyskich złoża rud żelaza tworzyły zaplecze surowcowe nie tylko lokalnego hutnictwa, ale Staropolskiego Okręgu Przemysłowego Eksploatowano przede wszystkim syderyty ilaste występujące w piaskowcach, mułowcach i iłowcach dolnej jury.

W okresie od średniowiecza po XIX w. można wyróżnić kilka etapów historycznej już eksploatacji rud żelaza w powiecie koneckim

Najstarszy etap wydobycia złóż rud żelaza sięga średniowiecza, kiedy to eksploatowano rudę zalegającą stosunkowo płytko, niemal tuż pod powierzchnią. Stosowano wtedy metodę dołową: kopano w złożu niewielkie doły górnicze lub płytkie szybiki, wybierając łatwo dostępny poziom rudonośny. Skałę płonną odkładano obok miejsca wydobycia, dlatego w terenie pozostały po tej fazie małe, nieregularne „warpy” (warpie) czyli stare zroby górnicze na powierzchni i chaotyczne skupiska zagłębień. Są to najdrobniejsze i zwykle najsłabiej uporządkowane zespoły formy poeksploatacyjnych w obrębie pola górniczego. Gdy płycej zalegające partie złoża uległy wyczerpaniu, zaczęto sięgać po rudę położoną głębiej.

Od XVII do XIX wieku rozwijało się tu więc wydobycie szybikowe:, która polegała na drążeniu płytkich szybików i wybieraniu bezpośrednio z nich surowca lub z krótkich chodników odchodzących od szybu głównego, tj. rudę eksploatowano w szybikach o przekroju kwadratowym lub prostokątnym, z pełną obudową drewnianą, niekiedy łączonych pod ziemią chodnikami w większe zespoły robót. Właśnie z tą fazą wiążą się większe i wyraźniejsze warpy.

W początkach XIX stulecia rozproszone wcześniej kopalnictwo zaczęło ponadto koncentrować się w lepiej zorganizowane ośrodki wydobywcze.

Na przełomie XIX i XX wieku zakończono eksploatację w większości miejscowych kopalń rud żelaza, choć część z nich nadal jeszcze pracowała w okolicach Stąporkowa i Niekłania, a niektóre były czynne nawet do około 1910 roku. W dwudziestoleciu międzywojennym dalszy rozwój staropolskiego kopalnictwa został zahamowany przez kryzys gospodarczy lat 20. i 30. XX wieku oraz spadek zapotrzebowania na żelazo. Doszło do likwidacji wielu dawnych kopalń, choć nie wszystkie zniknęły od razu. W 1927 roku nadal czynne pozostawały nieliczne kopalnie, a część robót była już wtedy zmechanizowana.

Po II wojnie światowej eksploatację rud żelaza wznowiono na znacznie bardziej przemysłową skalę, z wykorzystaniem głębszych szybów i nowocześniejszej organizacji robót. W odróżnieniu od wcześniejszych etapów, w których skałę płonną usypywano przy pojedynczych szybach, materiał z wielu wyrobisk trafiał na jedną lub kilka dużych hałd. XX-wieczna faza eksploatacji pozostawiła w krajobrazie największe, wielkoskalowe zwałowiska, związane z ostatnim okresem eksploatacji, wygaszonej ostatecznie w końcu lat 60. i na początku lat 70. XX wieku. Mowa tu o polach Osicowej i Starej Górze.

Dziś pola górnicze są jednym z najbardziej charakterystycznych śladów dawnego górnictwa rud żelaza w tej części regionu Z poziomu leśnej drogi trudno często dostrzec zasięg całego pola górniczego, ale bardzo dobrze odsłania się on na numerycznym modelu terenu i danych LiDAR, które pokazują rozległe/całe zespoły warp, większe hałdy i zasięg dawnych robót. Widoczne w terenie formy antropogeniczne stanowią zapis pracy wielu pokoleń górników.

Kobyla Góra należy do tych pól górniczych, których historię można dość dobrze odtworzyć na podstawie literatury. To pole, które przewija się przez źródła od XVIII wieku, pojawia się w wykazach czynnych kopalń XIX stulecia, wraca jeszcze w realiach międzywojennych i ostatecznie zostaje wchłonięte przez powojenne górnictwo przemysłowe. Zachowane wzmianki pozwalają prześledzić kolejne etapy jego funkcjonowania na przestrzeni ponad dwóch stuleci.

Wiadomo, że rudę odkryto tu w 1755 roku, a złoże opisano jako położone między Stąporkowem i Błotnicą. W 1841 roku kopalnia nadal była czynna, a jeszcze w 1927 roku należała do nielicznych zakładów, które wciąż wydobywały rudę w okolicach Duraczowa. Dopiero kryzys gospodarczy dwudziestolecia międzywojennego zahamował rozwój miejscowego górnictwa i doprowadził do likwidacji wielu dawnych kopalń, wśród nich także Kobylej Góry. Po II wojnie światowej pole to weszło jednak w skład rozbudowywanej kopalni „Edward”, urządzanej od 1947 roku i eksploatowanej do 1965 roku.

Najcenniejsze świadectwo dla Kobylej Góry zostawił Józef Osiński. Pisał o rudzie „skalistej koloru wiśniowo-czerwonawego”, z wierzchu nieco szarawej, zalegającej w trzech warstwach, z których środkowa była najbogatsza w żelazo. Notował też, że nad rudą występował biały, łupny kamień, który górnicy musieli rozsadzać prochem, a sam garniec tej rudy ważył 13 i 1/4 funta. To opis bardzo precyzyjny i rzadki, informuje nie tylko o barwę surowca, ale też to, jak dobrze rozpoznane było to miejsce już w drugiej połowie XVIII wieku.

Mapa obiektów GeoTropy w powiecie koneckim

Lokalizacja i dostęp

Pole górnicze znajduje się po prawej stronie tuż za granicą zabudowań Błotnicy przy drodze wylotowej w kierunku Duraczowa.

Zagospodarowanie

Brak

Zobacz na mapie